Od współpracujących z nami biur rachunkowych zaczynają docierać informacje o tym, że Ministerstwo Finansów rozpoczęło analizę przesyłanych co miesiąc plików JPK (VAT). Z informacji, które podaje PwC wynika, że takich zwrotnych powiadomień księgowych lub podatników są już tysiące. Pierwsze na co narzekają księgowi jest zbytnia lakoniczność, szczególnie w SMSach. Nie wynika z nich w zasadzie nic więcej niż tylko to, że złożony plik JPK jest nieprawidłowy. Kolejną sprawą są odliczenia podatku VAT (naliczonego) od podatników VAT, którzy zostali wyrejestrowani i w chwili wystawienia faktury nie byli czynnymi podatnikami VAT. Jest to o tyle trudne do sprawdzenia, że MF nie udostępnia na portalu podatkowym narzędzia do sprawdzenia czy firma była podatnikiem VAT na moment wystawienia faktury. Można to sprawdzić tylko z datą bieżącą. Co gorsza dotarły do nas informacje, że fakt wyrejestrowania firmy jako czynnego podatnika VAT nie jest „jawny” i nawet sam zainteresowany może nie mieć prawa do uzyskania informacji o tym w jakim okresie czasu został mu ten status zabrany. Część z takich podatników zapewne będzie przed sądami dochodzić swoich praw. Jest to o tyle uzasadnione, że zdarzają się przypadki zabrania statusu firmom, które regularnie składają deklaracje VAT-7 i płacą VAT należny do US. Jest to bardzo niekomfortowa sytuacja dla księgowych, od których wymaga się precyzji i weryfikacji jednocześnie nie umożliwiając dokładnego sprawdzenia. W wielu programach księgowych jest już dostępna opcja weryfikacji czynnego podatnika, ale wyłącznie z datą bieżącą co jak już wiemy z praktyki jest niewystarczające. Być może zatem cykliczne sprawdzanie statusu lub społeczne informowanie się np. przez księgowych jest jakimś tymczasowym rozwiązaniem problemu. Niestety nic nam nie wiadomo o tym, że MF chce udostępnić pełną historyczną informację o statusie VAT danego podatnika.

Niepewność podatników i księgowych pogłębia również ciągnący się wielokrotnie proces uzyskiwania statusu czynnego podatnika VAT. Kilka lat temu była to w zasadzie formalność. Dzisiaj jest to czynność trwająca nierzadko miesiąc, ale bywa, że dłużej. Urzędy Skarbowe mogą w tym czasie dzwonić a nawet wizytować firmy i często z tego korzystają. Nawet jeśli status czynnego podatnika zostanie przyznany z datą wsteczną to przecież niewielu zaryzykuje przed uzyskaniem tego statusu wystawienie pierwszych faktur VAT. Powoduje to w zasadzie blokadę sprzedaży do momentu wydania decyzji przez US.